bydgoskie meble - apartamenty - ISO - biuro rachunkowe - samochody dostawcze - usługi księgowe - zarządzanie jakością - narty Austria - systemy zarządzania jakością - szkolenia ISO -
półludzki stwór, który przypominał Baraka i równocześnie coś innego, poderwał konającego dzika i cisnął o ziemię. Podniósł wysoko swą straszliwą twarz i grunt zadygotał od jego bydgoskie meble tryumfalnego ryku. Blask przygasał w oczach Gariona, gdy z wolna osuwał się w otchłań szarej studni nieświadomości.
Nie mógł wiedzieć, ile upłynęło czasu, nim doszedł do siebie. apartamenty Leżał na saniach, a Silk przykładał mu do karku skrawek płótna wypełniony śniegiem. Przez oślepiająco białe pola pędzili ku Val Alorn.
- Widzę, że zdecydowałeś się przeżyć ISO - uśmiechnął się Drasanin.
- Gdzie jest Barak? - wymamrotał niepewnie Garion.
- W saniach za nami -
Silk spojrzał przez ramię.
- Czy... nic mu nie jest?
- A biuro rachunkowe co mogłoby zranić Baraka?
- To znaczy... czy wygląda normalnie?
- Wydaje się zwykłym Barakiem - Silk wzruszył ramionami. - Dość. chłopcze. Leż spokojnie. Ta dzika świnia mogła samochody dostawcze ci połamać żebra - oparł dłonie o pierś chłopca i przytrzymał go delikatnie.
- Mój dzik? - spytał słabym głosem Garion. - Co z nim?
- Łowcy go usługi księgowe wiozą. Będziesz miał swój tryumfalny wjazd. Jeśli jednak mógłbym coś doradzić, to pomyśl czasem o cnocie konstruktywnego tchórzostwa. Te bohaterskie instynkty mogą ci skrócić życie.
Lecz Garion zarządzanie jakością ponownie zapadł
w nieświadomość. A potem byli już w pałacu i Barak trzymał go na rękach, a ciocia Pol stała obok, blada od widoku krwi.
- To narty Austria nie jego - uspokoił ja spiesznie Barak. - Nadział dzika na włócznię i bestia zachlapała go, gdy się szamotali. Drobne stuknięcie w głowę, to wszystko.
- Zanieś systemy zarządzania jakością go - rzuciła lakonicznie ciocia Pol i ruszyła przodem do pokoju Gariona.
Później, z zabandażowaną głową i piersią, gdy obrzydliwy napar cioci Pol sprawiał, że czuł się szkolenia ISO oszołomiony i senny. Garion leżał w łóżku i słuchał, jak ciocia zajmuje się w końcu
Barakiem.
- Ty przerośnięty głupku - wściekała się. - Widzisz, do czego auditor wewnętrzny doprowadziły twoje pomysły?
- Chłopak był bardzo dzielny - odparł Barak. Cichy głos zdawał się tonąć w apatycznej melancholii.
- Odwaga mnie nie interesuje - warknęła ciocia Pol. drzwi drewniane I nagle coś zauważyła. - Co z tobą? - spytała.
Wyciągnęła ręce i położyła dłonie na skroniach olbrzyma. Przez chwilę patrzyła mu w oczy. wreszcie puściła powoli.
- noclegi Och - powiedziała cichym głosem. - Widzę, że stało się w końcu.
- Nie mogłem tego opanować, Polgaro - odparł żałośnie Barak.
- Wszystko będzie dobrze, Baraku - iso zapewniła, gładząc lekko
jego pochyloną głowę.
- Już nigdy nie będzie dobrze.
- Prześpij się - poradziła. - Rankiem nie będzie to wyglądać tak tragicznie.
Potężny mężczyzna odwrócił się tłumaczenia i wyszedł z pokoju.
Garion wiedział, że mówili o tym niezwykłym czymś, które widział, gdy Barak przybył mu na pomoc. Chciał spytać ciocię Pol, co to było, Hummer ale gorzki wywar, jaki mu podała, ściągnął go w głębinę twardego snu bez marzeń, zanim jeszcze zdążył dobrać słowa i zadać pytanie.
Rozdział XVI
Rankiem Garion był zbyt palmtopy obolały, by nawet myśleć o wstawaniu. Tłumy odwiedzających za bardzo mu jednak pochlebiały, by pamiętał o potłuczeniach i bólu. Szczególnie
połechtały jego dumę wizyty królów Alornów notebooki we wspaniałych szatach, zwłaszcza że każdy z nich wychwalał jego męstwo. Potem zjawiły się królowe i użalały nad jego ranami, okazując ciepłe współczucie i delikatnie gładząc palmtopy czoło chorego. Połączenie podziwu, współczucia i pewności, że jest absolutnym ośrodkiem powszechnego zainteresowania przytłaczało go i wypełniało serce radością.
Ostatnim gościem tego dnia był jednak pan Wilk, szkolenia który przybył, gdy wieczór zalegał już ośnieżone uliczki Val Alom. Miał na sobie swą zwykłą tunikę, płaszcz i kaptur, jakby właśnie wrócił z przechadzki.
- Widziałeś mojegodzika, panie Wilku? - spytał z dumą Garion.
- Piękne zwierzę - przyznał
auditor wewnętrzny - drzwi drewniane - noclegi - iso - tłumaczenia - Hummer - palmtopy - notebooki - palmtopy - szkolenia -
|